Aktualności - Futsal

KGHM Euromaster-Rekord B-B 2:2 (0:0)

Z jednym punktem wywalczonym w ostatnich sekundach wracają rekordziści z Głogowa.

KGHM Euromaster Chrobry Głogów - Rekord Bielsko-Biała 2:2 (0:0).

Rekord: Brzenk: Janovsky, Popławski, Machura, Franz, Szymura, Marek, Mentel, Kameko; Douglas, Kmiecik, Łysoń, Kałuża.

 

1:0  Pietruszko (23. min.)

2:0 Nowak     (27. min.)

2:1 Machura   (28. min)

2:2 Janovsky (40. min)

 

Wyjątkowo małymi kroczkami próbują dojść do finałowej czwórki biało-zieloni. Po pechowym podziale punktów przed tygodniem z Clearexem zanotowali... szczęśliwie wywalczony remis w Głogowie.

 Bielszczanie mecz rozpoczęli ze sporym animuszem, a długimi fragmentami w pierwszych dwudziestu minutach najbardziej zapracowanym zawodnikiem na parkiecie był bramkarz głogowian Michał Długosz. Z kolei Krystian Brzenk wysilić się musiał w zasadzie tylko raz – broniąc strzał Mateusza Niedźwiedzia z rzutu wolnego w 7 minucie. Obie drużyny nie grały brutalnie, ale dość agresywnie, stąd spora ilość przewinień – gospodarze z pięcioma faulami na koncie grali aż dwanaście minut pierwszej połowy, lecz przedłużanego rzutu karnego się nie doczekaliśmy. Najlepszą sytuację do objęcia prowadzenia zmarnował w 15 minucie Rafał Franz, który dostał idealne podanie od Jana Janovskiego, jednak strzelił zbyt lekko i Długosz zatrzymał piłkę tuż przed linią bramkową, a więc do przerwy bezbramkowy remis.

 Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza czyli od ataków Rekordu. Szybko jednak zostały one zastopowane – po rozegraniu rzutu rożnego z bliska piłkę do bielskiej bramki skierował Piotr Pietruszko. Goście wydawali się być mocno zaskoczeni takim rozwojem wypadków i przez kilka minut nie potrafili wrócić do wcześniej prezentowanej gry. W dodatku kolejny stały fragment gry, tym razem rzut wolny, na bramkę zamienił Grzegorz Nowak i zrobiło się dla nas bardzo nieciekawie. Na szczęście już po minucie udało się zdobyć kontaktową bramkę – Artur Popławski wycofał piłkę na 9 metr a Paweł Machura płaskim strzałem tuż przy słupku odczarował bramkę Długosza. W ostatnich dziesięciu minutach atakujący non-stop rekordziści nadziali się na kilka kontrataków, jednak zawodnicy Euromastera nie zdołali już pokonać Brzenka. Końcowe trzy minuty to gra bielszczan z „lotnym” bramkarzem – w tej roli Michał Marek. Grający uważnie i z poświęceniem w obronie gospodarze, nie dopuszczali naszych zawodników do klarownych sytuacji i wyglądało na to, że to oni zgarną trzy punkty. Jednak co los zabrał przed tygodniem oddał nam w Głogowie – na 16 sekund przed końcem Janovsky ograł jednego z rywali i strzałem z 10 metrów ustalił wynik meczu.

 Na porażkę biało-zieloni na pewno nie zasłużyli, ale też póki co, zdobyty punkt niewiele nam daje. Największą zdobyczą tego meczu jest fakt, że pięciopunktowa przewaga nad dzisiejszym rywalem została zachowana.

 

 

Komentarze:

następny mecz

Futsal Ekstraklasa - 25. kolejka
29.05.2015 r. (piątek) godz. 19:30

5:0 (1:0)

Rekord Bielsko-Biała Red Dragons Pniewy

poprzedni mecz

Futsal Ekstraklasa - 24. kolejka
25.05.2015 r.

3:2 (2:1)

Gatta Zduńska Wola Rekord Bielsko-Biała

Tabela

# Zespół M P
1 Wisła Krakbet Kraków 25 60
2 Gatta Active Zduńska Wola 25 56
3 Rekord Bielsko-Biała 25 41
4 Red Dragons Pniewy 25 32
5 Euromaster Głogów 22 30
6 GAF Jasna Gliwice 22 29
7 Clearex Chorzów 22 28
8 AZS UŚ Katowice 22 26
9 Red - Devils Chojnice 22 25
10 Gwiazda Ruda Śląska 22 25
11 Pogoń '04 Szczecin 22 23
12 AZS UG Gdańsk 22 18

SPONSOR TECHNICZNY:    PARTNERZY:     PATRONI MEDIALNI:        

atomic